wtorek, 4 marca 2014

Co u nas słychać?

Hej, obecnie mieszkam sobie u babci - tylko do piątku i w końcu do domu, internet mam ale niestety bardzo mało czasu aby do was zaglądać i cokolwiek napisać, ponieważ mam takiego nauczyciela który z dnia na dzień potrafi zadać 37 zadan pisemnie z polskiego.. tak więc pozdrawiam :)


z tego co wiem Asia ze swoją rodzinką odwiedziła dziś Poznań i sklep IKEA - mam nadzieje ze pochwali się co tam kupiła :)

tak więc, przejdźmy do rzeczy.

taka mała stylóweczka z ostatniej imprezy (niestety nie miał kto mi lepszego zdjęcia zrobić, ale postaram się na drugi raz)

 piesio mojej babci - Oskar :) (kundelek)
lubię robić zdjęcia makro i tak o, dorwałam pierwszą lepszą rzecz i tak wyszło.

 A teraz coś moich ostatnich zakupów:
kupiony w Avon lakier, perfumy i tusz do rzęs za niecałe 30 zł

 kolor:
 pierwsza warstwa: przepraszam że to tak nie ładnie pomalowane, ale malowane na szybko, no i ostatnio moje paznokcie są strasznie słabe i rozdwojone ale kupiłam coś na ich wzmocnienie - o tym trochę niżej.
 druga warstwa:

 tak tak, trzymam kasę pod sylikonowym "opakowaniem" do telefonu kasę, bo nie zawsze mam gdzie schować portfel :)

 oto perfumy z zestawu:

raczej znany zapach jeśli ktoś ma styczność z Avonem 

 A tu wam prezentuje moją nową odżywkę do paznokci, kupioną za 8 zł z groszem w rossmanie - miałam kupić 8w1 bo już jej używałam ale stwierdziłam że czas wypróbować jakąś inną.



Używał ktoś jej ?
Polecacie czy raczej nie?

Taki mały powrót do wycieczki do Stolicy :)
z Kinią.



A tak się poszło do szkoły w piątek heh ;)
                                                                                                                 no i z Kinią ;)

z Magdą, która również prowadzi bloga - zapraszam ;)





Oczekuję nadal paczuszki od Mydlarni i wygranej w rozdaniu ;)
Mam nadzieje ze niebawem przyjdą.

Pozdrawiam wszystkich, buziaki!:)

Niestety u nas pogoda się popsuła i o ->

6 komentarzy:

  1. Świetne zakupy:) Też zastanawiam się nad zakupem odżywki z Eveline;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie miałam tej odżywki, a w stolicy też byłam raz na wycieczce szkolnej! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakupy super ;) A piesek jest uroczy ;)

    OdpowiedzUsuń